Witajcie po wakacjach. Wypoczęci, pełni wigoru, opaleni wracamy z Wami do zajęć z kijami. Nadchodzący tydzień to również powrót do szkolnych ławek dla naszych najmłodszych. Wspominając młodzieńcze, beztroskie lata oraz powakacyjny start sezonu mamy dla Was propozycję zabaw.
Rozgrzewkowy fun
Tworzymy grupy maksymalnie 10 osobowe. Uczestnicy ustawiają się na obwodzie koła. Wybieramy jedną osobę, która wchodzi do środka, lub jako trener sami zajmujemy pozycję „środkowego”.
Zadaniem osoby znajdującej się w centrum okręgu jest wyszukiwanie cech wspólnych naszych uczestników i wypowiadanie ich na głos. Mogą to być szczegóły dotyczące wyglądu, ubioru, ulubionych potraw, posiadanych zwierząt, itd.. („wszystkie osoby które mają dzisiaj czapkę z daszkiem” , „osoby z piwnymi oczami” , „wszyscy, którzy mają kota”, „wszyscy, którzy lubią słodycze”)
Uczestnicy, których dana cecha dotyczy obiegają nasze koło i wracają na swoje miejsce.
Samo bieganie po obwodzie koła może być dla niektórych rozgrzewką. Dla mocniejszych grup możemy zaproponować małą rywalizację. Kto ostatni wróci na swoje miejsce, musi wykonać kilka przysiadów.

Łapmy balans
Pamiętacie balansowanie kijem na dłoni/palcu z naszych zajęć? Wykorzystajmy tą cyrkową sztuczkę w wyścigach rzędów. Ustawiamy uczestników w rzędach. Wyznaczamy odcinek, na którym wyścig będzie się odbywał i startujemy. Uczestnicy balansując kijem na dłoni lub palcu, muszą pokonać wyznaczony odcinek. Dopiero powrót zawodnika do rzędu, umożliwia start kolejnego. Dla utrudnienia, możemy na trasie wbić kilka kijków, tak żeby uczestnicy pokonywali ją slalomem.

Slalom w parach z przewodnikiem
Kolejna zabawa w rzędach. Polega na pokonaniu slalomem, przygotowanej trasy, z wbitymi co pewien odcinek kijkami. „Rekonesans” trasy wykonuje pierwsza osoba, mija kijki slalomem i wraca po linii prostej w kierunku swojego rzędu. Zabiera oczekującą osobę z pierwszej pozycji w rzędzie i razem z nią trzymając się za rękę pokonuje znaną już trasę. Para wracając do rzędu rozdziela się. Jedna osoba z pary (ta która wykonała właśnie drugi przebieg trasy) wraca na koniec rzędu, a druga osoba z pary chwyta za rękę kolejnego uczestnika i razem z nim pokonuje trasę. Zabawę kończy ostatnia osoba z rzędu, która najpierw w parze, prowadzona jest przez przedostatniego uczestnika, a później samotnie pokonuje slalom.
Terytorium 6 kijów
Zabawę możemy modyfikować w zależności od liczebności grupy. Grupa 10 – 15 osobowa otrzymuje zadanie ułożenia z 6 kijów jak największego obszaru na ziemi. Kije powinny stykać się końcówkami. W tak utworzony obszar muszą zmieścić się wszystkie osoby z grupy. Kiedy to zadanie się nam powiedzie, zabieramy jednego kija i zmniejszamy obszar, w który ponownie zapraszamy naszą grupę. Robi się coraz ciaśniej. Upychamy się w coraz mniejsze terytoria zabierając po jednym kiju. Na koniec, gdy zostaną już tylko 3 kijaszki tworzące trójkąt, nasi uczestnicy mogą spróbować istnie ekwilibrystycznych figur, żeby się tam zmieścić.

Rozciąganie kciuków.
Nasz wesoły trening proponujemy zakończyć rozciąganiem kciuków. Ustawmy się na obwodzie koła, blisko siebie i wyciągnijmy prawą rękę do środka. Kciuk otwartej dłoni skierujmy w lewą stronę, tak aby sąsiad mógł zacisnąć nasz kciuk w swojej dłoni. My zaciskamy kciuk sąsiada z drugiej strony. Tak powstały wianek z naszych rąk, zaciśniętych w pięści jest dowodem na współpracę, integrację i dobrą zabawę.

Pokażcie, że umiecie się świetnie bawić.
Czekamy na uśmiechnięte i kolorowe fotki.
Szymon i Zespół Fundacji